Energia piramid
W ciągu ostatnich kilkunastu lat tajemnicze zjawiska zachodzące we wnętrzu
piramid były przedmiotem bardzo licznych artykułów w prasie
codziennej. Środowiska naukowe z dużą rezerwą odnosiły się jednak
do sensacyjnych doniesień o różnorodnych przejawach "energii
piramid", gdyż wiadomości te były po prostu zbyt
nieprawdopodobne, aby mogły być prawdziwe. Hobbyści i entuzjaści na
całym świecie ostrzyli w piramidach żyletki, przechowywali przez długi
czas żywność, zmieniali smak wina czy też papierosów - oczywiście
na lepszy, wreszcie wypoczywając lub śpiąc w modelach piramid,
donosili o poprawie samopoczucia, regeneracji sił, itp. A wszystko to
rozpoczęło się w latach trzydziestych XX wieku. Francuski badacz Antoine Bovis odkrył
podczas zwiedzania komory grobowej piramidy Cheopsa zjawisko
mumifikacji. Ciała nieżywych zwierząt nie uległy biologicznemu rozkładowi
lecz odwodnieniu i zasuszeniu. Bovis rozpoczął po powrocie z Egiptu
serię eksperymentów z modelami piramidy Cheopsa. Zbudował zatem jej model,
usytuował go w kierunku północ-południe. Na 1/3 wysokości tego
modelu (tak samo jak komora grobowa w piramidzie Cheopsa) i umieścił
tam zdechłego kota. Po pewnym czasie tego eksperymentu ciało kota uległo
odwodnieniu, i mumifikacji. To samo działo się również z rybami i
jajkami. Bovis wpadł jako pierwszy na pomysł zastosowania energii
piramid w celu wzmocnienia sił witalnych organizmu. Niecodzienne
eksperymenty Bovisa kontynuowali inni badacze francuscy: de
Belizal, Chaumery i Morel. Stwierdzili oni, że prócz piramid podobny
rodzaj energii emitują także niektóre inne struktury geometryczne i
znaki symboliczne. Stąd też ten rodzaj oddziaływania nazwali oni
promieniowaniem kształtów. Niezwykłe oddziaływanie piramid
zainspirowało do eksperymentów czeskiego elektryka Karela Drbala.
Wykorzystując energię piramid skonstruował on i opatentował w 1959
roku przyrząd do ostrzenia żyletek, nadając
mu nazwę "Przyrząd do ostrzenia żyletek - Cheops". Składa
się on z pojemnika w kształcie piramidy, do którego wkłada się żyletkę.
Ostrze żyletki jak wykazywały liczne doświadczenia regeneruje się w
piramidzie. Piramida zbudowana
jest z materiałów o właściwościach izolacyjnych (takich jak papier,
czy tworzywo sztuczne). Cała istota działania to umieszczanie żyletki.
Musi się ona znajdować na 1/3 wysokości piramidy i jej oś musi być
skierowana w kierunku północ-południe. Regeneracja ostrza nie trwa długo,
tak przechowywaną żyletką można podobno ogolić się nawet 50 razy.
Eksperymenty Drbala odbiły sie szerokim echem na całym świecie i pociągnęły
za sobą serię doświadczeń z wykorzystaniem piramid, w tym oddziaływaniem
piramid na organizmy żywe. W wyniku eksperymentów stwierdzono, iż
niebywałe rezultaty przynosi poddawanie żywych roślin i zwierząt
oddziaływaniu piramid. Amerykańscy badacze Flanagan, Schul i Pettit
podlewali wodą przetrzymywaną w piramidzie rośliny. Doświadczenia
wykazały, że wzrost takich roślin jest znacznie bujniejszy niż innych
rosnących na tym samym poletku, a nie podlewanych wodą z piramidy.
Amerykanie wykorzystali również piramidy do przechowywania żywności.
okazało się, że produkty żywnościowe w piramidach nie tylko dłużej
zachowują świeżość, ale dodatkowo polepszają ich walory smakowe.
Amerykanie przeprowadzili również badania związane z falami alfa.
Patrick Flanagan umieścił nad głową badanego, w chwili gdy ten miał oczy
zamknięte, piramidę o podstawie dwóch stóp. Gdy piramida znajdowała
się nad jego głową do głośnika dotarły silne fale alfa. Po
usunieciu piramidy fale alfa zanikły. Doświadczenie te powtarzano na
innych osobach i uzyskiwano takie same wyniki. Fale alfa pojawiaja
się przy przechodzeniu i przejściu w wyższe stany świadomości. Przy
medytacji przejście do stanu alfa wymaga czasu od 5 do 20 minut. Pod
koniec lat siedemdziesiątych grupa kilku Polaków pod kierunkiem doc.
Bonawentury Kochela i dr Jana A. Szymańskiego mając odpowiednie
przygotowanie i możliwości prowadzenia badań, postanowiła poddać
naukowej weryfikacji niektóre z sygnalizowanych zjawisk. Biorąc pod
uwagę, że za rozkład ciał zwierzęcych i produktów żywnościowych
odpowiedzialne są wszechobecne mikroorganizmy, a wśród nich szczególnie
duże znaczenie ma Escherichia Coli, postanowiono zbadać, czy istnieje
wpływ modelu piramidy Cheopsa na te bakterie. Hodowle bakterii E.coli
na podłożu stałym Levine'a rozwijały się w piramidzie wykonanej z
blachy miedzianej oraz w bryle o kształcie sześcianu wykonanej z tego
samego materiału. Stwierdzono, że wzrost bakterii mierzony przeciętną
średnicą kolonii jest mniejszy o 46% w piramidzie w stosunku do
sześcianu. Wyniki takie otrzymano tylko dla hodowli umieszczonej na 1/3
wysokości piramidy. Hodowle umieszczone nieco niżej nie różniły się
od kontrolnych. Następnie przeprowadzono badania tych samych bakterii
hodowanych w pożywce płynnej. Tak jak w poprzednim doświadczeniu próbówki
z hodowlami bakterii umieszczono w piramidzie i sześcianie. Po czasie
95 godzin bakterie odwirowano i zważono. Okazało się, że masa
bakterii wyrosłych w piramidzie jest mniejsza o 14,2% od masy bakterii
pochodzących z sześcianu. stwierdzono, że masy suche bakterii z obu
hodowli są sobie równe, a zatem stwierdzono różnicę ciężaru żywych
bakterii wynikają z różnej ilości zawartej w nich wody. W kolejnych
pracach postanowiono sprawdzić, czy również dla innych mikroorganizmów
występują podane wyżej zależności. Stosując bardzo podobną metodykę,
przeprowadzono badania rozwoju drożdży Saccharomyces elipsoideus, a także
gronkowców Staphylococcus aureus w pożywkach płynnych. W badaniach
tych wykazano, że przeciętne masy drożdży jak i gronkowców z hodowli
w piramidzie i w sześcianie nie różnią się miedzy sobą. Następne
doświadczenia polska grupa przeprowadziła z rozwojem pszenicy
Triticum vulgare. W eksperymencie posłużono się dwoma modelami piramidy
Cheopsa, z których jedna wykonana była z blachy stalowej, druga zaś z
płyty pilśniowej oraz dwoma sześcianami wykonane odpowiednio z tych
samych materiałów. Wszystkie cztery znajdowały się w jednakowych
warunkach mikroklimatycznych i były ustawione krawędziami prostopadle
do północy magnetycznej. Do każdej bryły wstawiono dwa pojemniki wypełnione
piaskiem i zawierające po 40 ziaren pszenicy. Pomiary wysokości części
nadziemnej wykonywane co 24 godziny umożliwiły określenie pełnej
charakterystyki wzrostu wydłużeniowego w każdej hodowli. Wykazano, że
przeciętna wysokość pszenicy wzrastającej w piramidzie z płyty
pilśniowej jest większa o 23,34% od pszenicy wzrastającej w sześcianie
z tego samego materiału. Nie zaobserwowano natomiast różnic wysokości
pszenicy w pozostałych trzech bryłach. Przyczyn przyspieszenia wzrostu
autorzy dopatrują się w aktywizacji hormonów wzrostowych: auksyn i
giberelin. Można również wywnioskować, że obserwowany efekt nie
zależy wprost lub wyłącznie od obecności ziemskiego pola
elektrycznego i magnetycznego. Wydaje się konieczne zaproponowanie
istnienia w piramidzie "oddziaływania geometrycznego" związanego
z jej kształtem geometrycznym i warunkowanego występowaniem wewnątrz pola elektrycznego i magnetycznego. Następne przeprowadzone badania
dotyczyły aktywności kilku bardzo ważnych enzymów, występujących w
organizmie człowieka, a wśród nich alfa amylazy. Stosując test
amylazowy zmierzono aktywności tego enzymu w surowicy znajdującej się
w modelu piramidy Cheopsa i w sześcianie. Próbki surowicy
przetrzymywano w bryłach przez czas: 5, 10, 20, 25, 30, 35, 40 minut i
bezpośrednio po wyjęciu mierzono aktywność enzymu. Zmiany tej aktywności
w czasie są bardzo charakterystyczne. W ciągu pierwszych 10 minut
zachodzi obniżenie aktywności przeciętnie o 7%, poniżej następuje jej
wzrost do wartości wyjściowej oraz dalszy wzrost o około 15% aż do
uzyskania wartości maksymalnej. Nastepnie zachodzi spadek aktywności, aż
między 30 a 40 minutą aktywność osiąga wartość wyjściową.
Zaobserwowane zmiany aktywności sugerują istnienie odwracalnych zmian
konformacyjnych enzymu, a przez to efektywności jego katalitycznego
działania. W roku 1979 Bonawentura Kochel zbadał metodą
spektofotometryczną efekt oddziaływania wnętrza modelu piramidy
Cheopsa na roztwór fizjologiczny. W badaniach stwierdzono
powstanie nowego pasma absorpcyjnego w nadfiolecie i określono zależność
tego efektu od czasu działania piramidy. Próbki z roztworem
fizjologicznym przetrzymywano przez czas: 2, 12 i 42 godzin w
modelu piramidy wykonanym z blachy aluminiowej. Próbki kontrolne
znajdowały się w odległości 2 metrów od tej bryły. Po wymienionych
czasach mierzono absorbancję próbek w zakresie od 28000 cm-1 do
48000 cm-1 na spektofotometrze "Specord". Okazało
się, że dla próbek przetrzymywanych w piramidzie względem kontrolnych
występuje pasmo absorpcji o środkowej liczbie falowej 44400 cm-1
co dowodzi istnienia w roztworze molekuł wzbudzonych w wyniku absorpcji
promieniowania o energii E=5,5 cV. Stwierdzono też, że absorbancja
wzrasta liniowo z czasem oddziaływania. Wyniki badań wskazują na
zachodzenie w roztworze fizjologicznym reakcji obejmującej składniki
tego roztworu, wskutek czego może powstawać nowa substancja wykazującą
opisaną absorpcję. Ta hipotetyczna substancja pozostawała jednak
niezidentyfikowana. Dopiero na początku roku 1982 Jan Szymański szukając
wyjaśnienia wpływu badanych brył na rozwój mikroorganizmów wyraził
przypuszczenie, że może nią być nadtlenek wodoru H2O2.
Przypuszczenie to zostało oparte na tym, że mikroorganizmy nie
wytwarzające katalazy, jak np. Escherichia Coli, czyli enzymu rozkładającego H2O2,
podlegają hamującemu ich wzrost wpływowi piramidy, natomiast w
przypadku drożdży lub gronkowców powstający w hodowli nadtlenek
wodoru jest natychmiast rozkładany przez enzymy oksydoredukcyjne.
Przypuszczenie to zostało potwierdzone, poprzez badania
spektofotometryczne wody redestylowanej. Zastosowano metodykę bardzo
zbliżoną do przyjętej w badaniach roztworu fizjologicznego. Próbki
wody redestylowanej umieszczono w aluminiowym sześcianie oraz
aluminiowej piramidzie. Po 48 godzinach zmierzono absorbancję w
zakresie od 28000 cm-1 do 54000 cm-1 na
spektofotometrze "Specord". Wykazano, że próbce wody z
piramidy, mierzonej względem próbki z sześcianu występuje pasmo
absorpcyjne o liczbie falowej 51300 cm-1 (194,9 nm) i
absorbancji A=0,51. Analogiczne pomiary dla 0,01% wodnego roztworu
nadtlenku wodoru wykazały istnienie pasma absorpcyjengo o liczbie
falowej 51500 cm-1 (194,2 nm) i absorbancji A=0,51. Należy
tu zaznaczyć, że badania te były powtarzane przez J. Szymańskiego
wielokrotnie i chociaż pod względem jakościowym wyniki były
niezmienne, to pod względem ilościowym tzn. wielkości absorbancji różnice
pomiędzy wynikami z różnych dni były znaczne. Na podstawie
przedstawionych wyżej wyników doświadczeń została opracowana przez
B. Kochela tzw. hipoteza nadtlenkowa, będąca całościowym
teoretycznym ujęciem zagadnienia. Analiza teoretyczna warunków
energetycznych, jakie są niezbędne dla powstania nadtlenku wodoru,
określiła, że długość fali oddziaływania geometronicznego jest
nie większa niż 177 nm, a więc energia kwantu nie mniejsza niż 7eV.
W następstwie przedstawionych faktów B. Kochel stwierdził, że efekty
zachodzące w piramidzie wymagają przyjęcia istnienia w niej szczególnego
oddziaływania, które ze względu na jego hipotetyczny związek z
geometrią bryły można nazwać geometronicznym. B. Kochel dokonał również
literaturowego przeglądu skutków oddziaływania niewielkich ilości
nadtlenku wodoru na rozmaite substancje i wykazał daleko idącą zgodność
z efektami działania piramidy. A oto niektóre tylko ze skutków
takiego oddziaływania: H2O2 dodany w ilości
0,001% do 0,1% do hodowli Escherichi coli hamuje ich wzrost, a dodany w
ilości większej niż 0,1% niszczy je całkowicie; H2O2
działając w ilości od 0,01% do 1,5% na ziarna pszenicy zwiększa
ich siłę i szybkość kiełkowania; H2O2 stosuje
się do konserwowania wielu produktów spożywczych. Zawartość 0.1% H2O2
w mleku obniża o 95% ilość patogennych mikroorganizmów i
zapobiega jego kwaśnięciu; H2O2 działając in
vitro wpływa na białka uczestniczące w krzepnięciu krwi, a także na
większość enzymów. Znaczący wkład w poznanie zjawisk
geometronicznych i grafotronicznych (czyli oddziaływania znaków
symbolicznych i napisów) ma prof. Jerzy Mazurczak. Wykazał on za pomocą
serii doświadczeń na poletkach, że modele piramid i niektóre znaki
symboliczne stosowane w różnych kręgach cywilizacyjnych przyspieszają
proces kiełkowania i wzrostu roślin. Oddziaływania te udało się
zarejestrować za pomocą superczułej aparatury do pomiaru emisji fotonów. Od
wielu lat badaniem właściwości energetycznych piramid i ich budową
zajmują się Czesław Galewski i
Ryszard Chęciński. Wyniki ich badań zachęciły wielu lekarzy
medycyny konwencjonalnej do zastosowania piramid w leczeniu
rehabilitacyjnym. Już dziś stosuje je z powodzeniem Łódzka Akademia
Medyczna i sanatorium w Świnoujściu. Jak skuteczna potrafi być
energia piramid w leczeniu różnych schorzeń, świadczą przypadki
odnotowane w Sanatorium Ośrodka Górniczego w Świnoujściu. Energia
piramid, jak każdy lek, źle zastosowana, może być szkodliwa.
Udowodnił to nauczyciel akademicki z Monachium, prof. Joachim Eichmeier. Wzorem K. Drbala umieścił on pod modelem
piramidy żyletkę i po kilku dniach okazało się, że jej ostrze
zostało stępione. Przyczyną tego zjawiska było złe zorientowanie piramidy względem osi
magnetycznej Ziemi.
|